fotovideo

Partnerzy

podkarpacie

ustrzyki

zarszyn

 ebukowsko-jpg

izagorz-jpg

etyrawa-jpg

ekomancza-jpg

lesko

zarszyn

brzozow

wbieszczadach.net

wsanok

Zostań fotoreporterem

Zostań fotoreporterem ebesko.pl
Byłeś świadkiem zdarzenia? Masz zdjęcia, nakręciłeś film bądź napisałeś ciekawy artykuł i chcesz go opublikować? Bądź pierwszy i napisz do nas!

 

Kontakt z redakcją:

E-mail: redakcja@ebesko.pl

Tel. 502 920 384
Tel. 782 795 602
 

Zdjęcia

Internetowa galeria zdjęć Gminy Besko

Zapraszamy do wysyłania zdjęć na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

reklama

27 items tagged "Ciarko PBS Bank KH Sanok"

Wyników 1 - 20 z 27

Brąz oddala się od Sanoka

Category: Hokej
Utworzone: środa, 25, marzec 2015 07:37
Hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok przegrali w pierwszym meczu o brąz z MMKS Podhale Nowy Targ 4:5 po dogrywce. Mający dwukrotnie mniejszy budżet i osłabieni kadrowo nowotarżanie wykorzystali prezenty defensorów i bramkarza gospodarzy. - To kompromitacja, gdzie oni mają charakter? - pytali często po meczu kibice z grodu Grzegorza. W czwartek drugi być może decydujący mecz w Nowym Targu o brązowy medal.

DSC 0003

 

Przed meczem wielu obserwatorów obawiało się, że gospodarze nie przyłożą się do walki o brąz należycie a koncentracje zostawili jeszcze w przegranych meczach półfinałowych. Mięli racje, bo sytuacji było wiele po jednej jak i drugiej stronie, ale kompromitujące były błędy defensywy i bramkarza gospodarzy, którzy zbyt wiele pozwalali młodym zawodnikom z Nowego Targu. Nowotarżanie pomimo wielu osłabień zagrali z charakterem i sercem, nie przestraszyli się doświadczonych zawodników Sanoka, którym przytrafiały się błędy jak za czasów gry w juniorach. Kibice zastanawiają się czy historia zatoczyła koło sprzed dwóch sezonów gdy po złotym medalu drużyna z Podkarpacia przegrała w następnym sezonie wszystko co było do przegrania łącznie z oddaniem bez walki meczów o brązowy medal... Czy sanoczanie są w stanie wykrzesać w czwartek resztki honoru i wrócić do rywalizacji o brązowy medal? Niech zawodnicy sami sobie odpowiedź na to pytanie.
 
- Determinacja jaką chłopcy każdemu musiał zaimponować. Uważna, mądra gra w defensywie i świetnie wyprowadzane i co najważniejsze skuteczne kontrataki były kluczem do wygranej. Ważne było to, że po traconych golach szybko potrafiliśmy się podnieść. To też pokazuje twardy charakter jaki mają Ci chłopcy. Jedyne co martwi to kolejne kontuzje. Mecz kończyliśmy na czterech obrońców. W drugiej tercji urazu nogi nabawił się Damian Tomasik. Nasza sytuacja kadrowa staje się powoli dramatyczna – podkreślił Marek Ziętara szkoleniowiec „Szarotek".
 
Kolejny mecz już we czwartek w Nowym Targu. W przypadku wygranej „Szarotki" zapewnią sobie 15 w historii brązowy medal Mistrzostw Polski.
 
Ciarko PBS Bank Sanok – MMKS Podhale Nowy Targ 4:5 po dogrywce (1:2, 2:1, 1:1, d. 0:1)
Bramki: 1:0 Cichy (Zatko, Richter) 10, 1:1 Wielkiewicz (Jaśkiewicz, Sulka) 11, 2:1 Różański (Dziubiński, Wielkiewicz) 12, 2:2 Danton (Cichy) 22, 3:2 Vozdecky (Pitton) 27, 3:3 Michalski (Wielkiewicz, Dziubiński) 33, 4:3 Hogg (Cichy, Dutka) 49, 4:4 Dziubiński 54, 4:5 Wronka (Imrich) 64. 

Sędziowali: Michał Baca (Oświęcim), Tomasz Radzik (Krynica). 
Kary: 12-10 min. 
Widzów: 1500. 
Stan rywalizacji do dwóch zwycięstw: 0:1.


Ciarko PBS Bank: Pitton – Zatko, Richter, Vozdecky, Zapała, Sinagl – Turon, Williams, Biały, Cichy, Endal – Dutka, Rąpała, Danton, Pietrus, Hogg – Demkowicz, Dolny, Bielec, Wilusz, Ćwikła.

MMKS Podhale: Raszka – Jaśkiewicz, Sulka, Różański, Dziubiński, Wielkiewicz – Tomasik, Lucka, Damian Kapica, Bryniczka, Daniel Kapica – Imrich, Mrugała, Michalski, Wronka, Omeljanienko oraz  Zarotyński.
 
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok
GALERIA: Tu

Emocje do ostatnich sekund! FOTO

Category: Hokej
Utworzone: czwartek, 12, marzec 2015 07:52

Hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok pokonali po emocjonującym do ostatnich sekund meczu GKS Tychy 3:2. Zwycięskiego gola zdobył na cztery minuty przed końcem spotkania Zenon Konopka. Sanoczanie prowadzą w rywalizacji 2:0.

DSC 9485

Przed meczem uhonorowani przez zarząd Ciarko PBS Bank KH Sanok zostali Bogusław Rąpała i Maciej Mermer. Pierwszy rozegrał ponad 600 spotkań w barwach sanockiego klubu, drugi zaś ponad 700. 
 
Tyszanie zaczęli spotkanie całkiem odmiennie jak dzień wcześniej. Bardziej odważnie, co przyniosło efekty w 4 minucie gdzie dość szczęśliwie guma po podaniu Koguta odbiła się od łyży Vitka i wpadła do bramki. Gospodarze wyrównali w 9 minucie gdy strzał Turona dobił z najbliższej odległości Michael Cichy. W kolejnych 30 minutach oba zespoły stworzyły sobie kilka dogodnych sytuacji, ale bramkarze byli na posterunku. Najdogodniejsze okazje zmarnowali Rzeszutko w 24 minucie z bliska dwukrotnie nie zdołał oszukać Pittona oraz Zapała, który w 32 minucie trafił w słupek.
 
Warto zaznaczyć, że jeszcze w 17 minucie doszło do kuriozalnej sytuacji gdy sygnalizowana była kara gdy przy krążku byli Tyszanie, więc do boksu zjechał Żigardy, a gdy krążek przejęli gospodarze na ławkę kar został odesłany Josef Vitek.
 
W 42 minucie Bartłomiej Pociecha huknął z niebieskiej lokując gumę nad parkanem Pittona. Pięć minut później wyrównał Rafał Ćwikła wspólnie z Krisem Hoggiem, którzy w ogromnym tłoku przed bramką wepchali krążek za linię bramkową. Sędzia analizował jeszcze wideo, ale po kilku minutach wskazał na środek. 
 
- Był to cięższy mecz niż we wtorek, bardzo wyrównany tak jak to jest w play-offach, że mecze różnią się od siebie. Drużyny mają podobny potencjał, dlatego mecze są na styku. Mamy dwa kroki zrobione, ale "wojna" jeszcze się nie skończyła - mówił po meczu Rafał Ćwikła.
 
Decydujący cios zadał w 56 minucie Zenon Konopka, który strzałem z okolicy bulika zaskoczył Żigardyego, który nie popisał się przepuszczając niezbyt mocny strzał przy słupku. Znakomitej szansy na wyrównanie nie wykorzystał minutę później Josef Vitek, który przegrał pojedynek sam na sam z Pittonem.
 
- Z każdym meczem czuje się lepiej na lodzie, po prostu chcę wygrać mistrzostwo. Tej nocy zrobiliśmy kolejny krok dla naszego zespołu w tym kierunku - powiedział Zenon Konopka.
 
Po meczu powiedzieli:
 
Miroslav Fryčer (trener Ciarko PBS Bank KH Sanok): Ciężkie spotkanie dla nas, Tychy zagrały inaczej niż wczoraj, ale to dobra drużyna. Dużo emocji i kar z obu stron, ale taki jest play-off. Prowadzimy 2-0, ale wszystko jest jeszcze możliwe. Teraz czekają nas ciekawe spotkania w Tychach. Jedziemy tam, żeby jedno spotkanie wygrać. 
 
Jiří Šejba (trener GKS Tychy): Zagraliśmy bardzo dobrze, Sanok miał wielkie problemy z naszym zespołem. Oddaliśmy dużo zdrowia na lodzie, szkoda że nie udało się wygrać.
 
Ciarko PBS Bank KH Sannok – GKS Tychy 3:2 (1:1, 0:0, 2:1)
0:1 - Josef Vitek - Patryk Kogut, Maksim Kartoszkin (3:30)
1:1 - Michael Cichy - David Turoň, Matt Williams (8:20, 4/3)
1:2 - Bartłomiej Pociecha - Adam Bagiński, Michał Woźnica (41:44)
2:2 - Rafał Ćwikła - Kris Hogg, Krzysztof Zapała (47:34)
3:2 - Zenon Konopka - Petr Šinágl, Miroslav Zaťko (56:17, 5/4)
 
Sędziowali: Przemysław Kępa, Tomasz Radzik (główni) – Tomasz Przyborowski, Marcin Młynarski (liniowi).
Minuty karne: 14-20.
Strzały: 36-33.
Widzów: ok. 3000.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 2:0 dla Ciarko PBS Bank KH Sanok.
Kolejny mecz: w sobotę w Tychach o godz. 18:00
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok: Pitton – Turoň, Williams; Danton (2), Cichy, Hogg – Zaťko, Richter (2); Vozdecký (2), Konopka (4), P. Šinágl – Dutka (2), Rąpała; Kostecki, Zapała (2), Ćwikłą – Demkowicz, Dolny; Bielec, Pietrus, Wilusz.
Trener: Miroslav Fryčer.
 
GKS Tychy: Žigárdy – Kotlorz (2), Besch; Vitek (2), Kartoszkin (2), Kogut – Mojžíš, Ferenc (2); Kuzin (2), Rzeszutko, Witecki (2) – Sokół, Pociecha (2); Bagiński, Galant (2), Woźnica – Hertl, Wanacki; Majoch, Parzyszek (2), Guzik.

Trener: Jiří Šejba.

Ciarko PBS Bank KH Sanok

GALERIA: Tu

Pierwsza bitwa dla sanoczan FOTO

Category: Hokej
Utworzone: środa, 11, marzec 2015 07:42

Hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok zrobili pierwszy krok w kierunku awansu do finału play-off. Dziś podopieczni Miroslava Fryčera pokonali GKS Tychy 5:3. Świetne spotkanie rozegrał Michael Cichy, który w odstępie 14 minut skompletował hat-tricka.

DSC 9175

Powiedzieli po meczu:
 
Krzysztof Majkowski, drugi trener GKS Tychy: – Po słabej pierwszej tercji, lepiej prezentowaliśmy się w drugiej. Przy stanie 2:2 mieliśmy przewagę, ale przydarzył nam się kardynalny błąd, a sanoczanie wykorzystali go bez mrugnięcia okiem. Później straciliśmy czwartego gola i było już w zasadzie po meczu. Czynnikiem decydującym okazała się dzisiaj skuteczność. 
 
Miroslav Fryčer, trener Ciarko PBS Bank KH Sanok: – W pierwszej tercji mieliśmy sporo sytuacji i powinniśmy zdobyć więcej bramek. W drugiej odsłonie lepiej prezentował się rywal, który dwukrotnie doprowadzał do wyrównania i próbował pójść za ciosem. Na szczęście przetrzymaliśmy jego napór, a później w krótkim odstępie czasu zdobyliśmy dwie bramki. W rywalizacji prowadzimy 1:0, a jutro czeka nas kolejny mecz. 
 
 
Ciarko PBS Bank KH Sannok – GKS Tychy 5:3 (1:0, 3:2, 1:1)
1:0 – Miroslav Zaťko – Martin Richter, Petr Šinágl (9:50, 5/4),
1:1 – Adam Bagiński – Radosław Galant (21:59),
2:1 – Michael Cichy –  Mike Danton, David Turoň (23:12, 5/4)
2:2 – Maksim Kartoszkin – Patryk Kogut (25:26, 5/4),
3:2 – Michael Cichy – Rafał Dutka (35:21, 4/5),
4:2 – Michael Cichy – Mike Danton (36:57, 5/4),
5:2 – Zenon Konopka – Martin Vozdecký, David Turoň (49:16),
5:3 – Jurij Kuzin – Jakub Ferenc (54:25).
 
Sędziowali: Włodzimierz Marczuk, Paweł Meszyński (główni) – Wojciech Moszczyński, Sławomir Szachniewicz (liniowi).
Minuty karne: 12-12.
Strzały: 38-33.
Widzów: ok. 3000.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1:0 dla Ciarko PBS Bank KH Sanok.
Kolejny mecz: jutro o 18:30 w Sanoku.
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok: Pitton – Turoň, Williams (2); Danton, Cichy, Hogg – Zaťko, Richter; Vozdecký, Konopka (4), P. Šinágl (2) – Dutka, Rąpała (2); Kostecki, Zapała, Endál – Demkowicz, Dolny; Bielec, Pietrus, Ćwikła (2).
Trener: Miroslav Fryčer.
 
GKS Tychy: Žigárdy – Kotlorz, Besch (2); Vitek, Kartoszkin, Kogut – Mojžíš, Ferenc; Kuzin, Rzeszutko (4), Witecki – Sokół, Pociecha (2); Bagiński, Galant (2), Woźnica – Hertl, Wanacki; Majoch, Parzyszek (2), Guzik.
Trener: Jiří Šejba.
 
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok
GALERIA: Tu

Wymęczone zwycięstwo z Comarch Cracovią

Category: Hokej
Utworzone: czwartek, 26, luty 2015 13:19

Po dość niemrawym spotkaniu hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok pokonali Comarch Cracovię 3:2. Mecz obfitował w dużą ilość niecelnych podań i strzałów. - Może myślami byliśmy jeszcze w Jastrzębiu, na 17 sekund do końca tamtego spotkania? Od pierwszej do ostatniej minuty był spory chaos - mówił po meczu Miroslav Fryčer, trener gospodarzy.

DSC 8119

Ciarko PBS Bank KH Sanok - Comarch Cracovia 3:2 (2:1, 1:1, 0:0)
 
0:1 - Fraszko - Jaros 06:39 
1:1 - Endál - Kostecki - Zapała 07:33 
2:1 - Konopka - Danton - Cichy 16:20 
3:1 - Turoň - Danton - Williams 23:09 (5/3)
3:2 - Kalus - McCauley - Liotti 27:01 (5/3)
 
Minuty karne: 12 - 18 (w tym 4 tech).
Sędziowali: Przemysław Kępa - Robert Długi, Mateusz Bucki.
Strzały: 20 - 32
Widzów: 2 500
 
Ciarko PBS Bank: Pitton - Turoň, Williams (2); Danton (2), Konopka (2), Cichy - Klemientjew, Richter; Vozdecký (2), Pietrus, Šinágl - Dutka, Dolny; Endál (2), Zapała, Kostecki - Demkowicz, Wilusz; Hogg, Sawicki, Bielec (2).
 

Comarch Cracovia: R. Kowalówka - A. Kowalówka, Kłys (8); Kokavec, Słaboń, S. Kowalówka - Wajda, Liotti (2); Kalus, Rusnák, McCauley - Spady, Kruczek; Kozłowski, Pasiut, Drzewiecki - Kołasau (2), Maciejewski (2); Jaros, Fraszko, Kisielewski.

Ciarko PBS Bank KH Sanok

GALERIA: Tu

Ciarko PBS Bank KH Sanok gromi GKS Tychy

Category: Hokej
Utworzone: środa, 18, luty 2015 09:29

W spotkaniu 43. kolejki Polskiej Hokej Ligi, mistrz Polski, Ciarko PBS Bank KH Sanok rozgromił wicemistrza GKS Tychy 7:2.

DSC 7725 00002

Pierwsza tercja nie zapowiadała, że bramkarze obu drużyn będą aż 9 razy wyciągać krążek z bramki. W pierwszych dwudziestu minutach było sporo ostrej gry. W 13 minucie pod tyską bramką Hertl zaatakował Williamsa i po chwili obaj trafili na ławkę kar. 
 
W drugiej odsłonie wynik otworzyli tyszanie. Po rajdzie Michała Woźnicy i celnym trafieniu Adam Bagińskiego cieszyli się z prowadzenia. Kilkanaście sekund później po ostrym wejściu Bogusława Rąpały ucierpiał Patryk Kogut, sędzia po konsultacji postanowił odesłać sanoczanina na ławę kar. Tyszanie pomimo przewagi nie zdołali pokonać po raz drugi Pittona. Co zemściło się w 26 minucie gdy Martin Vozdecky w swoim stylu wjechał do środka i zaskoczył strzałem z nadgarstka Żidardyego. W kolejnym minutach gospodarze złapali wiatr w żagle i najpierw Petr Sinagl dobił strzał Miroslava Zatko. Sędzia uznał gola po analizie wideo. Niespełna minutę później Lukas Endal oszukał Żigardyego i podwyższył prowadzenie. W końcówce tercji kolejnego gola zdobył Matt Williams, który strzałem z niebieskiej zaskoczył niepewnie interweniującego bramkarz gości.
 
Ostatnia odsłona przebiegała pod dyktando sanoczan, którzy zdobyli jeszcze trzy gole. Swoje trafienia dołożył Cichy i Hogg a przedzielił je indywidualną akcją Lukas Endal holując gumę zza linię bramkową. Tyszanie w ostatnich sekundach dołożyli drugą bramkę po strzale Michała Kotlorza.
 
- Bardzo ważne zwycięstwo dla nas, mecz był ciężki ale bardzo dobry w naszym wykonaniu - mówił po meczu Lukas Endal. - Cały zespól przyczynił się do zwycięstwa. Jeśli gramy jak "team" to bardzo trudno nas pokonać - dodał Mike Cichy. 
 
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok - GKS Tychy 7:2 (0:0; 4:1; 3:1)
0:1 - Adam Bagiński - Michał Woźnica (20:53)
1:1 - Martin Vozdecky - Petr Sinagl, Rafał Dutka (25:55)
2:1 - Petr Sinagl - Miroslav Zatko, Anton Klemientjew (32:43, 5/4)
3:1 - Lukas Endal - Krzysztof Zapała, Robert Kostecki (33:39)
4:1 - Matt Williams - Mike Danton, Anton Klemientjew (37:12, 5/4)
5:1 - Michael Cichy - Mike Danton, Matt Williams (46:21)
6:1 - Lukas Endal - Rafał Dutka, Krzysztof Zapała (49:26)
7:1 - Kris Hogg - Michael Cichy, Rafał Dutka (52:37, 5/4)
7:2 - Michał Kotlorz - Jarosław Rzeszutko (59:29)
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok: Pitton - Zatko, Klemientjew; Sinagl, Pietrus, Vozdecky - Turon, Williams; Hogg, Cichy, Danton - Dutka, Rąpała; Kostecki, Zapała, Endal - Dolny, Ćwikła; Biały, Demkowicz, Strzyżowski.
 
GKS Tychy: Żigardy (od 46:21 Kosowski) - Pociecha, Sokół; Woźnica, Bagiński, Vitek - Kotlorz, Besch; Kogut, Kartoszkin, Kolusz - Ferenc, Mojżisz; Guzik, Rzeszutko, Kuzin - Hertl, Majoch; Galant, Parzyszek, Witeck.
 
Kary: Sanok - 35 min., Tychy - 20 min.
 
Strzały: 38:28.
 
Sędziowali: Przemysław Kępa (główny) oraz Robert Długi i Mateusz Bucki (liniowi)
 

Widzów: 2500

Ciarko PBS Bank KH Sanok

 

GALERIA: Tu

Planowe zwycięstwo sanoczan FOTO

Category: Hokej
Utworzone: poniedziałek, 26, styczeń 2015 09:41

W meczu 39. kolejki PHL Ciarko PBS Bank KH Sanok pokonał Unię Oświęcim 4:0 i wrócił na fotel lidera PHL. Bramki dla ekipy z Podkarpacia zdobyli Rafał Dutka, Radosław Sawicki, Lukáš Endál i Jordan Pietrus.

DSC 6910

Spotkanie mogło się podobać. Nie zabrakło w nim twardej walki, sytuacji podbramkowych, ładnych interwencji golkiperów i co najważniejsze bramek. W końcówce nerwy puściły zawodnikom obu drużyn i obejrzeliśmy dwa pojedynki pięściarsko-zapaśnicze: Mike'a Dantona z Bartoszem Ciurą oraz Matta Williamsa z Jiřim Zdenkiem. Wszyscy zostali odesłani przez sędziego do szatni.

Sanoczanie wywiązali się z roli faworyta i w 6. minucie wyszli na prowadzenie. Źle wybity krążek przez Jiřiego Šindelářa przejął Marek Strzyżowski, który zagrał do Rafała Dutki. Kapitan sanoczan popisał się pięknym uderzeniem z nadgarstka i zaskoczył Michala Fikrta. 
 
Podopieczni Miroslava Fryčera chcieli pójść za ciosem i mieli kilka dogodnych okazji, jednak świetnie w oświęcimskiej bramce interweniował Michal Fikrt. Czeski golkiper zatrzymał uderzenia Martina Vozdecky'ego, Roberta Kosteckiego i Jordana Pietrusa.
 
Gospodarze podwyższyli prowadzenie w 33. minucie. Sawicki przechwycił krążek, a następnie dograł do Endála. Czeski skrzydłowy wjechał do tercji, a następnie wystawił gumę młodemu sanoczaninowi, który dopełnił formalności. W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że kilkanaście sekund wcześniej o krok od pokonania Bryana Pittona był Filip Komorski.
 
Sanoczanie o losach spotkania przesądzili w trzeciej tercji. Na 3:0 trafił Lukáš Endál, a pieczęć na zwycięstwie położył Jordan Pietrus.

Po meczu powiedzieli:
 
Miroslav Fryčer (trener Ciarko PBS Bank): Obie drużyny pokazały charakter play-offowy, taki mecz gdzie oczekuję że będzie to wyglądało w każdym meczu. Bardzo ciężki mecz, bo przegraliśmy poprzednie dwa mecze z Unią i chłopacy byli bardzo zmotywowani. W pierwszej tercji mieliśmy dwie, trzy okazję i było by po meczu, ale taki jest hokej. W drugiej tercji brakowało niewiele a byłoby 1-1, ale zdobyliśmy z kontry drugą bramkę. W trzeciej tercji była walka drużyny, która chciała więcej. Zagraliśmy bardzo dobrze taktycznie, zdyscyplinowanie. Przed meczem z Tychami zmieniliśmy taktykę na bardziej defensywną i tak będziemy grać do końca.Gramy w domu i taki będzie play-off, nikt nie odpuszcza a Unia gra twardo, to nie jest balet i tak trzeba grać cały czas.
 
Josef Doboš (trener TH Unia): W pierwszej tercji moja drużyna zagrała bardzo dobrze, szkoda że nie wykorzystaliśmy przewagi 5 na 3. W drugiej odsłonie dostaliśmy gola na 2-0 gdzie powinniśmy wyrównać, ale jest kontra i skończyło się to bramką. W ostatnich 20 minutach chcieliśmy wrócić do gry, zdobyć bramkę, ale dostaliśmy kolejną bramkę i było po meczu. Nie było to dla nas zły mecz, jeśli ta tendencja będzie stąpać do góry to będę zadowolony.
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok – Unia Oświęcim 4:0 (1:0, 1:0, 2:0)
1:0 – Dutka – Strzyżowski (5:34),
2:0 – Sawicki – Endál (32:28),
3:0 – Endál - Ćwikła, Strzyżowski (51:01),
4:0 – Pietrus – Endál (57:56).
 
Sędziowali: Przemysław Kępa (główny) – Mateusz Bucki, Robert Długi (liniowi).
Minuty karne: 80 (w tym dwie minuty kary technicznej i 10 minut za niesportowe zachowanie dla  Petra Šinagla) – 70.
Strzały: 44-25.
Widzów: ok. 1200.
 
Ciarko PBS Bank: Pitton – Zatko, Klemientjew; Vozdecky (4), Cichy, Šinagl (12) –Turoň, Richter (2); Danton (27), Pietrus, Kostecki – Williams (27), Dutka (2); Endál, Ćwikła, Strzyżowski (4) – Rąpała, Dolny; Biały, Sawicki. H. Demkowicz.
Trener: Miroslav Fryčer. 
 
Unia: Fikrt – Vosatko (2), Vizváry (2); Piotrowicz (2), Daneček (2), Wojtarowicz – Gabryś (2), Ciura (25); Bepierszcz, Kalinowski (2), Zdeněk (27) – Piekarski, Šindelář; Adamus (2), Komorski, Szewczyk – Kasperczyk (4); Fiedor, Tabaček, Modrzejewski.

Trener: Josef Doboš.

Ciarko PBS Bank KH Sanok

GALERIA: Tu

Rozczarowanie w sanockiej Arenie FOTO

Category: Hokej
Utworzone: środa, 21, styczeń 2015 12:06

Hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok rozczarowali zgromadzoną publiczność swoją postawą przeciwko MMKS Podhale Nowy Targ. Mistrzowie Polski pomimo wielu wyśmienitych sytuacji przegrali z "Szarotkami" 1:4, którzy wypunktowali skutecznie przeciwnika.

DSC 6593

Pierwsza tercja bezbramkowa. Optyczną przewagę posiadali w niej sanoczanie, ale to głównie z tego względu, że goście aż 10 minut w tej części gry przesiedzieli na ławce kar. Przez pełne 2 minuty „Szarotkom" przyszło bronić się nawet w podwójnym liczebnym osłabieniu. Byli w tym elemencie jednak bardzo skuteczni. Większego zagrożenia pod bramką Ondreja Raszki (kolejny doskonały występ), sanoczanie bowiem wówczas nie stworzyli.
 
Początek drugiej tercji do inicjatywa, momentami bardzo wyraźna, Podhala. Już w pierwszych jej sekundach Dariusz Gruszka znalazł się w sytuacji sam na sam z Bryanem Pittonem, ale przegrał ten pojedynek. Nowotarżanie atakowali jednak dalej. W krótkim odstępie czasu swoje okazje mieli Mateusz Michalski i Jarosław Różański. Strzały obu bronił jednak Pitton. Wreszcie w 30 min indywidualną akcją popisał się Damian Kapica, który mimo asysty jednego z sanockich obrońców zdołał, między parkanami bramkarza, skierować krążek do bramki. Za moment prowadzenie „Szarotek" powinien podwyższyć Gruszka, ale ponownie przegrał starcie „oko w oko" z Pittonem. W między czasie karę złapał Mateusz Michalski, a za moment dołączył do niego Krystian Dziubiński. Grając w liczebnej przewadze sanoczanie obstrzeliwali bramkę Raszki i w 33 min dopięli swego. Michel Cichy zmienił tor lotu krążka po strzale Miroslava Zatko i bramkarz „Szarotek" skapitulował. W 38 min Podhale odzyskało jednak prowadzenie. Zrehabilitował się Gruszka, który przejął krążek po stracie Martina Vozdeckiego, wjechał w tercje sanoczan, uderzył na bramkę i spóźniony z interwencją Pitton po raz drugi przepuścił krążek do bramki między nogami.
 
W ostatnich 20 minutach spodziewano się naporu gospodarzy. Tymczasem Podhalanie wcale nie zamierzali się desperacko bronić i w 44 min podwyższyli prowadzenie. Przy sygnalizowanej karze dla jednego z zawodników z Sanoka, Damian Kapica świetnie dojrzał przed bramką Gruszkę, a ten z bliska dopełnił formalności. „Szarotki" poszły za ciosem i w 48 min wyprowadziły kolejny skuteczny „cios", wykorzystując grę w liczebnej przewadze. Strzał Joni Havarinena Pitton obronił, ale wobec dobitki Damiana Kapicy był bez szans. Ten gol definitywnie rozstrzygnął losy tego spotkania. Zakończył go pięściarski pojedynek Roberta Mrugały z Mattem Williamsem.
 
Maciej Zubek - podhaleregion.pl
 
Po meczu powiedzieli:
 
Miroslav Fryčer, trener Ciarko PBS Bank: - Dzisiaj nie pomogliby nam Gretzky z Jagrem. Moi zawodnicy mieli zbyt duże przemotywowanie, zbyt wiele chcieli po tych meczach przeplatanych wygranymi i porażkami. Brakowało spokoju w przewagach 5 na 3  czy 5 na 4, nie było tej lekkości. Takie mecze po prostu czasem się zdarzają, co mogliśmy zrobić źle tak dzisiaj nam się to udawało od pierwszej do ostatniej minuty.
 
Marek Ziętara, trener MMKS Podhale: - Na pewno sprawiliśmy sporą niespodziankę, wygrywając na lodowisku Mistrza Polski. Z przebiegu spotkania kluczowym momentem było wybronienie w pierwszej tercji osłabienia 5 na 3 i 5 na 4. Notorycznie byliśmy wyrzucani na ławkę kar, ale chłopcy to wybronili. Później stworzyliśmy sobie kilka sytuacji z kontrataku z czego też padły bramki. W trzeciej odsłonie staraliśmy się grać uważnie w obronie, nie popełniać błędów i szukać swoich szans w kontrataku. Cieszę się bardzo, bo moi zawodnicy pokazali charakter i wolę walki do końca spotkania.
 
Ciarko PBS Bank Sanok – MMKS Podhale Nowy Targ 1:4 (0:0, 1:2, 0:2)
0:1 Damian Kapica - Tomasik (29:18),
1:1 Cichy - Turoň - Endal (32:58, 5/4)
1:2 Gruszka (37:10),
1:3 Gruszka - Damian Kapica, Dziubiński (43:01),
1:4 Damian Kapica - Havarinen, Bryniczka (47:51).
 
Sędziowali: Tomasz Radzik (główny) - Marcin Młynarski, Tomasz Przyborowski (liniowi).
Strzały: 56 - 32.
Minuty karne: 35 min (w tym kara meczu dla Williamsa za niesportowe zachowanie) – 41 min (w tym kara meczu dla Mrugały za niesportowe zachowanie).
Widzów: 1 300.
 
Ciarko PBS Bank: Pitton - Turoň, Williams; Danton, Pietrus, Cichy – Zatko, Richter; Kostecki, Sawicki, Vozdecky – Dutka, Rąpała; Endál, Wilusz, Biały - Klemientjew, Dolny; Mermer, Ćwikła, Wanat.
Trener: Miroslav Fryčer. 
 
MMKS Podhale: Raszka – Sulka, Havarinen; Różański, Dziubiński, Gruszka – Lučka, Tomasik; Damian Kapica, Bryniczka, Omieljanienko – Łabuz, Mrugała; Michalski, Wronka, Zarotyński – Imrich, Jaśkiewicz; Olchawski, Daniel Kapica, Stypuła.

Trener: Marek Ziętara

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Galeria: Tu

Skuteczne przewagi Mistrza Polski

Category: Hokej
Utworzone: środa, 07, styczeń 2015 10:52

Hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok po raz kolejny pokazali, że najlepiej gra im się w sanockiej Arenie. Po dobrym spotkaniu mistrzowie Polski pokonali Comarch Cracovię 4:1. - Pierwsza tercja ułożyła spotkanie - mówił po meczu Miroslav Fryčer.
f6f540348da9bd2f88ae6ee62bcd5511

Gospodarze bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie i od początku atakowali bramkę Rafała Radziszewskiego. W 4. minucie mierzonym strzałem z ostrego kąta pod poprzeczkę gumę ulokował Jordan Pietrus, który przełamał się po 526 minutach bez zdobytej bramki. 

W 9. minucie sanoczanie podwyższyli prowadzenie. Miroslav Zatko uderzył niecelnie z niebieskiej, ale krążek wyszedł przed bramkę, gdzie czekał na niego Michael Cichy, który błyskawicznie zagrał do Petra Šinágla i krążek wtoczył się za linię bramkową. Dwie minuty później ponownie hokeiści Ciarko PBS Bank wykorzystali okres gry w przewadze. Z okolicy niebieskiej krążek z nadgarstka uderzył Jordan Pietrus, a stojący przed bramką David Turoň zmienił jego lot i zaskoczył golkipera Cracovii. 

Goście swoich okazji nie wykorzystali. Najpierw Filip Stoklasa nie zdołał wykończyć sytuacji sam na sam, a podobnie uczynił Dennis McCauley, którego strzał zatrzymał Bryan Pitton. Na 10 sekund przed zakończeniem drugiej odsłony Martin Vozdecky w swoim stylu zszedł do środka i jego strzał po odbiciu się od Radziszewskiego znalazł drogę do siatki.

W ostatniej odsłonie gospodarze grali spokojnie, utrzymując prowadzenia. Cracovia grała trzykrotnie z rzędu w przewadze w tym 5 na 3, ale nie zdołała poważnie zagrozić bramce Pittona. Dopiero na dwie minuty przed końcem meczu gapiostwo obrońców wykorzystał Grzegorz Pasiut, któremu idealnie zagrał Patrik Valčak.

- Bardzo dobrze ułożyła nam się pierwsza tercja, w której graliśmy swój hokej. Ale myślę, że w przekroju całego spotkania byliśmy lepsi od rywala i zasłużenie wygraliśmy. Szkoda tego straconego gola, gdyż Bryan miałby shutouta. Musimy grać częściej chytry hokej i nie robić niepotrzebnych błędów - podsumował David Turoň, obrońca Ciarko PBS Bank.
 
Po meczu powiedzieli:

Miroslav Fryčer, trener Ciarko PBS Bank: - Zagraliśmy bardzo dobrze przez pierwsze dwadzieścia minut. Później próbowaliśmy atakować i mieliśmy kilka sytuacji, ale Cracovia zagrała już całkiem inaczej. Bardzo ważna była bramka Vozdecky'ego na 4:0 przed końcem tercji. A w trzeciej odsłonie kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Zagraliśmy bardzo dobrze, tak powinniśmy grać cały mecz a nie tylko 20-25 minut. Jestem zadowolony z trzech punktów przed własną publicznością.

 
Rudolf Roháček, trener Comarch Cracovii: - O meczu zdecydowała pierwsza tercja w której otrzymaliśmy pierwszą bramkę, a później popełniliśmy dwa faule i rywale podwyższyli prowadzenie. Gdy graliśmy 5 na 5, to spotkanie było wyrównane. Szkoda tej czwartej bramki straconej w osłabieniu na 10 sekund przed końcem drugiej tercji. W trzeciej próbowaliśmy coś zmienić, ale Sanok pilnował tego zwycięstwa. Walczyliśmy do końca zdobyliśmy gola, to było wszystko, ale walczyliśmy do końca za co pochwalę chłopaków. Sportowo Sanok był lepszy w dzisiejszym spotkaniu.
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok - Comarch Cracovia 4:1 (3:0, 1:0, 0:1)
1:0 - Pietrus - Danton, Williams (4:25)
2:0 - Šinágl - Cichy, Zaťko (8:42, 5/4)
3:0 - Turoň - Pietrus, Kostecki (11:09, 5/4)
4:0 - Vozdecky - Richter. Šinágl (39:50, 5/4)
4:1 - Pasiut - Valčak (57:56)    

Sędziowali: Przemysław Kępa (główny) - Grzegorz Cudek, Robert Długi (liniowi).
Minuty karne: 10 - 24 (w tym 10 min. za niesportowe zachowanie dla Fojtika).
Strzały: 38 - 27
Widzów: 2 500.
Ciarko PBS Bank: Pitton - Zaťko, Richter; Vozdecký, Cichy, Šinágl - Dutka, Williams; Danton (2), Pietrus, Kostecki - Turoň, Rąpała (4); Strzyżowski, Wilusz, Biały - K. Ćwikła, Demkowicz (2); Mermer, R. Ćwikła (2), Wanat.
 

Comarch Cracovia: Radziszewski - A. Kowalówka, Noworyta; S. Kowalówka, Słaboń, Pasiut - Wajda, Kruczek; McCauley, Valčak (2), Fojtik (12) - Kłys (4), Liotti (2); Stoklasa, Wróbel, Kalus (2) - Maciejewski, Witowski; Fraszko, Kozłowski, Kisielewski.

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Do trzech razy sztuka FOTO

Category: Hokej
Utworzone: poniedziałek, 05, styczeń 2015 11:36

Po raz pierwszy w tym sezonie hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok lepiej wykonywali rzuty karne od swojego rywala. Sanoczanie pokonali 2:1 JKH GKS Jastrzębie. - Dobre taktyczne i bardzo szybkie spotkanie - mówili po meczu obaj trenerzy.

DSC 6112


Podczas piątkowego pojedynku w Sanoku w obu zespołach zabrakło kilku kontuzjowanych zawodników. W ekipie Mistrza Polski zabrakło Kamila Dolnego, Radosława Sawickiego, Krzysztofa Zapały i Petra Sinagla. Dwójka młodzieżowców wznowiła treningi i będą do dyspozycji trenera za około dwa tygodnie. Zapała ma stłuczony bark (3-4 tygodnie przerwy) a Petr Sinagl ma uraz piszczela w nodze, którego się nabawił w Tychach. Czeski napastnik będzie gotowy na mecz wtorkowy z Comarch Cracovią.

W drużynie Jastrzębia trener Róbert Kaláber wciąż nie może skorzystać z usług Richarda Bordowskiego, który dopiero kilka dni temu rozpoczął treningi na lodzie. Najbardziej optymistyczny scenariusz mówi o dwóch tygodniach, jakie Czech będzie potrzebowałby do "złapania" odpowiedniej formy. Oprócz niego kontuzjowani są Petr Polodna (bóle kręgosłupa) oraz Tomasz Kulas (kłopoty ze stopami).

Dość długo kibice w Sanoku musieli czekać na pierwszego gola w spotkaniu, który padł dopiero w drugiej odsłonie. Ku uciesze dwu i pół tysięcznej widowni to sanoczanie otworzyli wynik w 25. minucie. Wtedy to z niebieskiej huknął Martin Richter, a zasłoniętego Davida Zabolotnego zmylił jeszcze Robert Kostecki, trącając krążek. Jeszcze przed końcem drugiej odsłony podopieczni Róberta Kalábera zdołali doprowadzić do remisu. Po niepewnej interwencji Bryana Pittona do krążka dopadł Łukasza Nalewajka, który z tak bliskiej odległości po prostu nie mógł spudłować.

Trochę więcej pracy miał w trzeciej odsłonie David Zabolotny, którego świetna postawa w końcówce meczu pozwoliła przyjezdnym przedłużyć mecz przynajmniej o dogrywkę. W niej żadna z drużyn nie przechyliła szali na swoją korzyść i to rzuty karne miały zdecydować o tym, kto zdobędzie dwa oczka, a kto będzie musiał się zadowolić jednym punktem.

Najazdy lepiej zaczęli gospodarze. Już pierwszą próbę skutecznie wykonał Lukáš Endál. Po nieudanych strzałach Macieja Urbanowicza i Mike'a Dantona wyrównał z kolei Mateusz Danieluk. Rozstrzygnięcie przyniosła trzecia seria, w której nie pomylił się Michael Cichy, a będący pod ścianą Leszek Laszkiewicz nie znalazł sposobu na przełamanie Bryana Pittona. Dwa punkty zostały w Sanoku, a jedno oczko pojechało do Jastrzębia-Zdroju.

- Myślę, że grając bez dwóch najlepszych napastników zagraliśmy bardzo dobrze przeciwko drużynie z czołówki tabeli - ocenił Michael Cichy.

Po meczu powiedzieli:

Miroslav Fryčer (Ciarko PBS Bank): Jeden błąd zdecydował, że mamy dwa punkty zamiast trzech. Ale taki jest hokej i tak to będzie w play-off, że jeden błąd decyduje. Zagraliśmy jednak bardzo dobrze taktycznie. Okazji nie było może wiele, ale podobnie było z drugiej strony. Mecz był na styku w stylu play-off i było widać ten charakter, że takie mecze będą nas czekać. 

Róbert Kaláber (JKH GKS): Było to ciekawe, agresywne spotkanie. Mieliśmy w pierwszej tercji przewagę 5 na 3 ale nie zdołaliśmy zdobyć gola. W drugiej odsłonie gospodarze byli aktywniejsi, ale dowieźliśmy remis do końca meczu. Jestem zadowolony z punktu na trudnym terenie. 

Polska Hokej Liga - 30. kolejka - 02/01/2015 (piątek) - Sanok - godz. 18:00
CIARKO PBS BANK KH SANOK - JKH GKS JASTRZĘBIE 2:1 k. (0:0, 1:1, 0:0, 0:0, 2:1) 


1:0 - 24:58 - Robert Kostecki - Martin Richter, Michael Cichy
1:1 - 39:25 - Łukasz Nalewajka - Leszek Laszkiewicz, Maciej Urbanowicz
2:1 - 65:00 - Michael Cichy (decydujący rzut karny)


Ciarko PBS Bank KH Sanok: Pitton - Williams, Dutka, Danton, Pietrus, Endál - Richter, Zaťko, Kostecki, Cichy, Vozdecký - Rąpała, Turoň, Strzyżowski, Wilusz, Biały - K. Ćwikła, Demkowicz, Wanat, R. Ćwikła, Mermer.

JKH GKS Jastrzębie: Zabolotny - Ałeksiuk, Rompkowski, Laszkiewicz, Bondarew, Urbanowicz - Protivný, Bryk, Świerski, Steber, Danieluk - Němeček, Pastryk, Plichta, Ł. Nalewajka, Drzewiecki - Górny, Kantor, Marzec, R. Nalewajka, Przygodzki.


Kary: 10 min - 10 min / Strzały: 37-36 / Widzów: 2 500.
Sędziowali: Tomasz Radzik (główny) - Marcin Młynarski, Tomasz Przyborowski (liniowi).
Trenerzy: Miroslav Fryčer (Ciarko KH Sanok) - Róbert Kaláber (JKH GKS Jastrzębie).

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Galeria: Tu

Róbert Krajči zagra w Sanoku

Category: Hokej
Utworzone: wtorek, 09, grudzień 2014 09:19

33-letni napastnik znany z występów w oświęcimskiej Unii Róbert Krajči będzie występował w ekipie mistrza Polski Ciarko PBS Bank KH Sanok. Słowacki zawodnik obecny sezon rozpoczął w kazachskim Bejbarys Atyrau, gdzie kilka dni temu rozwiązał umowę.

Krajči w Aksam Unii Oświęcim rozegrał 94 spotkania ligowe w których zanotował 105 punktów za 57 goli i 48 asyst. Na ławce kar przesiedział 187 minut. W rozgrywkach Pucharu Polski w 17 meczach zanotował 26 punktów za 13 goli i 13 asyst. Z klubem z małopolski zdobył dwukrotnie brązowy medal.

- Polską ligę znam bardzo dobrze, miło wspominam występy w Unii i zdobyte dwa medale. Wiem jakie cele ma Sanok i chcę im pomóc w ich zrealizowaniu. O swoją formę jestem spokojny, gdyż jeszcze niedawno grałem mecze ligowe w Kazachstanie - mówi Krajči.

Krajci Arystan

Po odejściu z Polski występował przez jeden sezon w MsHK Žilina (50 meczów, 45 punktów) oraz półtorej sezonu w Kazachstanie. W pierwszym sezonie w Arystanie Temyrtau zanotował 53 punkty w 63 meczach. Drugi sezon rozpoczął w Bejbarysie Atyrau gdzie w 13 meczach zanotował 9 punktów (4 gole, 5 asyst). Rozwiązał umowę gdyż nie mógł dojść do porozumienia z rosyjskim trenerem.

- Jest to zawodnik, który potrafi zdobywać bramki w każdym zespole gdzie występował. Takiego snajpera potrzebujemy, bo mając wiele sytuacji podbramkowych nie potrafimy tego wykorzystać. Tym bardziej, że kilku zawodników w porównaniu z poprzednim sezonem zwyczajnie zawodzi od dłuższego czasu. Krajči już występował w Polsce, dlatego nie będzie problemów z jego przystosowaniem do zespołu i ligi - mówi Miroslav Fryčer, trener Ciarko PBS Bank KH Sanok.

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Jordan Knox opuszcza Sanok

Category: Hokej
Utworzone: piątek, 05, grudzień 2014 08:18

Kanadyjski napastnik Jordan Knox nie jest już zawodnikiem Ciarko PBS Bank KH Sanok. Trener sanoczan Miroslav Fryčer nie widział zawodnika w składzie ostatnich spotkań i to na jego wniosek został rozwiązany kontrakt.

- Nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Oczekiwaliśmy, że z czołowymi rywalami ligi będzie zdobywał bramki, ale był bardzo nieskuteczny - tym bardziej że miał sytuacje, które mogły nam pomóc w wygranych - nie ukrywał Fryčer.

8f7272c8828052ef3e0bb003e9e01919

Knox w barwach Ciarko PBS Bank KH Sanok rozegrał 19 spotkań w których zanotował 9 goli i 15 asyst (z czego 7 goli i 9 asyst z drużynami z Katowic i Bytomia).

Zarząd klubu nie zdecydował jeszcze, czy w jego miejsce zostanie pozyskany nowy zawodnik.

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Puchar Polski: Znamy podział sektorów dla kibiców. Bilety już dostępne!

Category: Hokej
Utworzone: piątek, 05, grudzień 2014 08:15

Poznaliśmy sugerowany przez organizatorów podział sektorów, na jakich będę ulokowani kibice drużyn występujących w finałowym turnieju Pucharu Polski. Bilety od dzisiaj można zakupić na stronie eventim.pl oraz m.in. w siedzibie Empiku, Saturnie czy Media Expert.

- Oczywiście jest to przez nas sugerowany podział dla kibiców czterech drużyn. Każdy kto chce zakupić bilet może to zrobić w innym sektorze takim, który mu odpowiada najbardziej nieważne czy związany z drużynami finałowymi. To jest wyjście naprzeciw kibicom, którzy w grupie chcą dopingować swoją drużynę - wyjaśnia Radomir Szaraniec ze sztabu organizacyjnego PZHL.
 
- Natomiast jeśli znajdzie się grupa zorganizowana, chcąca nabyć bilety, to w dziale Eventimu na ich stronie jest osoba za to odpowiedzialna, u której można uzyskać szczegóły tej formy zakupienia biletów - dodaje Szaraniec.
 
- Bilety będzie można zakupić głównie przez portal eventim.pl oraz w punktach sprzedaży takich jak Empik czy Saturn. Jeśli chodzi o bilety zamawiane przez kluby to są z tym problemy logistyczne. Być może Eventim otworzy punkty sprzedaży w zainteresowanych miastach, trwają jeszcze ustalenia w tym temacie - wyjaśnia Dawid Chwałka, prezes PZHL.
 
Arena Kraków Sektory
 
Podział sektorów (aktualizacja):
 
A3-A5 Comarch Cracovia
A6-A8 GKS Tychy
A13-A15 Ciarko PBS Bank KH Sanok
A16-A18 JKH GKS Jastrzębie
 
Ceny biletów:
 
sektory A1-2, A19-20, A9-12 – 15 zł
sektory A3-8 i A13-18 – 10 zł
sektor B – do dyspozycji PZHL
sektor C – wyłączony ze sprzedaży
 
Na portalu www.eventim.pl można już zamówić bilety >>> WEJDŹ >>>
 
27 grudnia bilety obejmują na dwa spotkania półfinałowe a 28 grudnia na finał.
 
Terminarz turnieju finałowego Pucharu Polski:
 
27.12.2014
Ciarko PBS Bank KH Sanok - Comarch Cracovia 
Sędziują: Meszyński, Kępa (główni) - Hyliński, Smura (liniowi).
 
JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy
Sędziują: Pachucki, Marczuk (główni) - Moszczyński, Szachniewicz (liniowi).
 
Mecze o godzinie 15:30 i 19:00 - w piątek w siedzibie PZHL o godzinie 12:00 odbędzie się losowanie, która para zagra o wybranej godzinie.
 
28.12.2014

18:30 Finał

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Teddy Bear Toss ponownie w Sanoku!

Category: Hokej
Utworzone: czwartek, 04, grudzień 2014 11:19

Już 12 grudnia w Arenie Sanok wzorem lodowisk zza oceanu oraz PHL sanoccy kibice ponownie będą mogli włączyć się do akcji Teddy Bear Toss. Polega ona na tym, że kibice po zdobytej pierwszej bramce swojego zespołu, rzucają na taflę lodowiska przyniesione ze sobą pluszowe maskotki. W zeszłym sezonie sanoczanie podarowali 1140 maskotek.

1511125 896637703682679 4351472793516825993 n

Pozyskane w ten sposób zabawki zostaną następnie przekazane na rzecz fundacji Czas Nadziei, która współpracuje z naszym klubem. Pluszaki zostaną wykorzystane dla podopiecznych fundacji oraz dla dzieciaków z oddziału dziecięcego sanockiego szpitala. Okres Bożonarodzeniowy jest doskonałym momentem dla tego typu przedsięwzięć.


Akcja Teddy Bear Toss odbędzie się w Sanoku 12 grudnia podczas meczu z MMKS Podhale Nowy Targ. Bardzo ważne jest to aby pluszaki zapakowane były w foliowe worki, reklamówki, aby podczas leżenia na lodowej tafli nie zamokły. Początek meczu o godzinie 18:00.

Przynieś zabawkę, rzuć ją na lód, podaruj uśmiech dzieciakom!

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Mistrz lepszy od wicemistrza

Category: Hokej
Utworzone: środa, 03, grudzień 2014 08:03

Hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok pokonali GKS Tychy 4:2 i w czołówce tabeli zrobił się jeszcze większy ścisk. - Nie ma kryzysu w Sanoku, niech każdy zobaczy, ile mieliśmy w ostatnich tygodniach ciężkich wyjazdów i meczów - mówił po meczu Miroslav Fryčer, trener ekipy z grodu Grzegorza.

DSC 5514

Gospodarze do meczu przystąpili bez kontuzjowanych Kamila Dolnego (bark), Miroslava Zatko (łokieć), Martina Vozdeckyego (naciągnięte więzadła w kolanie) oraz Jordana Knoxa z którym klub zamierza się pożegnać. W ekipie z Tychów zabrakło chorych na grypę żołądkową Łukasza Sokoła i Jurija Kuzina oraz kontuzjowanego Mikołaja Łopuskiego. 
 
Po meczu powiedzieli:
 
Miroslav Fryčer (trener Ciarko PBS Bank): - Cały mecz mieliśmy pod kontrolą. Kilka błędów zrobiliśmy, ale zdobyliśmy szybko dwa gole. Cała drużyna walczyła, a to było bardzo ważne w sytuacji, w której się teraz znaleźliśmy. Widać, że ta drużyna ma ducha i charakter. Wkoło słychać głupie gadanie, że jest jakiś kryzys w Sanoku, którego w ogóle nie ma. Niech wszyscy popatrzą, ile meczów i wyjazdów zagraliśmy w Braszowie i we Francji. Jestem bardzo zadowolony, że wygraliśmy, jak drużyna walczyła, bo z Tychami zawsze jest ciekawa rywalizacja.
 
Krzysztof Majkowski (II trener GKS Tychy): - Mecz praktycznie rozstrzygnął się w pierwszej tercji, w której załapaliśmy aż 10 minut karnych, a Sanok to wykorzystał zdobywając z tego dwa gole. To zadecydowało, że ta pierwsza tercja ustawiła to spotkanie. Druga odsłona zaczęła się nieszczęśliwie, gdy straciliśmy na początku gola. Próbowaliśmy do końca odwrócić wynik spotkania i zdobyliśmy drugiego gola, ale było to za późno, by cokolwiek zmienić. Oprócz tego, że walczyliśmy z drużyną z Sanoka, to zmagaliśmy się jeszcze z grypą jelitową. Musieliśmy po pierwszej tercji zmienić z tego powodu bramkarza. Choroba dopadła też Kartoszkina w czasie meczu, a o występach Sokoła i Kuzina nie było już mowy. Jeszcze trzech panów nam przeszkadzało, ale zostawię to dla siebie.
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok - GKS Tychy 4:2 (3:1, 1:0, 0:1)
 
1:0 David Turoň - Matt Williams - Jordan Pietrus 02:31 (4/3)
1:1 Bartłomiej Pociecha - Adam Bagiński - Michał Kotlorz 05:51 (5/4)
2:1 Matt Williams - Jordan Pietrus - Petr Šinágl 07:27 (5/4)
3:1 Lukáš Endál - Jordan Pietrus 12:58 
4:1 Krzysztof Zapała - Michael Cichy - Rafał Dutka 21:43
4:2 Josef Vítek - Marcin Kolusz - Jakub Wanacki 58:22
 
Ciarko PBS Bank: Pitton - Williams, Richter; Šinágl, Pietrus, Endál - Turoň, Demkowicz; Danton, Zapała, Cichy - Dutka, Rąpała; Strzyżowski, Wilusz, Ćwikła - Radwański, Kostecki, Biały.
 
GKS Tychy: Žigárdy (20:00 Sobecki) - Pociecha, Kotlorz; Vítek, Bagiński, Woźnica - Ferenc, Mojžíš; Kolusz, Kartoszkin, Galant - Wanacki, Besch; Guzik, Parzyszek, Majoch oraz Różycki.
 
Sędziowali: Tomasz Radzik - Tomasz Przyborowski, Marcin Młynarski
Minuty karne: 12 - 16 min.
Strzały: 35 - 28

Widzów: 1 400

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Galeria: Tu

PK: Mistrzowie Polski bez zwycięstwa w Angers

Category: Hokej
Utworzone: wtorek, 25, listopad 2014 12:26

Nie udała się wyprawa hokeistów Ciarko PBS Bank KH Sanok do francuskiego Angers. Sanoczanie w ostatnim meczu doznali trzeciej porażki, ulegając irlandzkiemu Belfast Giants 5:3.

aidadefault1

Hokeiści z Sanoka pierwszego gola w turnieju zdobyli 21. minucie trzeciego meczu, gdy Jordan Knox pokonał Carsena Chubaka. Wcześniej, bo w pierwszej tercji zespół z Wielkiej Brytanii wyszedł na prowadzenie za sprawą Cheveriera. 
 
W drugiej odsłonie sanoczanie zdobyli jeszcze dwa gole, ale za każdym razem skutecznie odpowiadali gracze z Belfastu. W nie najlepszej dyspozycji był Bryan Pitton, który nie popisał się przy dwóch bramkach. W trzeciej odsłonie hokeiści obu ekip stwarzali mało okazji do zdobycia gola a jeśli już się nadarzyła okazja ,to lepiej ustawione celowniki mieli zawodnicy Belfastu Giants. Dla Sanoka była to trzecia porażka w turnieju, co pokazało ile jeszcze brakuje m.in. doświadczenia polskiemu zespołowi przy starciach na arenie międzynarodowej. 
 
Niestety wracamy z Francji w nie najlepszych nastrojach, na pocieszenie pozostaje fakt, że pomimo trzech porażek nie byliśmy drużyną, która znacznie odstaje od pozostałych zespołów. Po prostu czasami zabrakło trochę szczęścia, skuteczności. Na pewno nasz zespół stać na lepszą grę, ale cóż po prostu ten turniej nam nie wyszedł. Przy okazji chciałem serdecznie podziękować wszystkim kibicom za doping w Angers, Ci spisali się kolejny raz na medal - powiedział po spotkaniu Bartłomiej Klimkowski, wiceprezes Klubu. 
 
- W pierwszym meczu był problem z przystosowaniem się do gry na mniejszej tafli. Ciężko było się przyzwyczaić i odnaleźć. Indywidualne błędy zadecydowały o stracie bramek - tymi słowami  Miroslav Fryčer, trener Ciarko PBS Bank KH Sanok, rozpoczął podsumowanie turnieju.

- W drugim meczu zagraliśmy już lepiej, a w trzecim najlepiej. Na takim poziomie sporą rolę odgrywa golkiper i jego dyspozycja. Musi on pomóc drużynie.... Zresztą nie wszyscy obcokrajowcy grali tak, jak powinni. Ani jedna drużyna nie była od nas wyraźnie lepsza. Z każdym można było z wygrać, ale nie przy takiej dyspozycji niektórych zawodników. Widać  było, kto miał charakter i kto już grał na takim poziomie. Turniej pokazał, że wiele rzeczy nie jest w porządku. Musimy coś zmienić, bo niektórzy myślą, że są tu na wakacjach, a tak nie może być i to trzeba zmienić - dodał.

Ciarko PBS Bank KH Sanok - Belfast Giants 3:5 (0:1, 3:2, 0:2)

0:1 Cheverie - Elfring 16:08
1:1 Knox - Williams - Danton 20:28 (5/4)
2:1 Kostecki - Endal 24:20
2:2 Kompon 35:17
3:2 Pietrus - Danton - Dutka 37:29 
3:3 Lloyd  - Kompon 39:26
3:4 McCutcheon - Peacock - Elfring 51:59
3:5 Keefe 59:27 (do pustej bramki)

 
Sędziowali: Chris Deweerdt (Belgia), Yuriy Oskirko (Rosja) - Gabriel Pointel, Yann Furet (obaj Francja) 
Minuty karne: 22 - 10. 
Strzały: 29 - 30
Widzów: 570
Ciarko PBS Bank: Pitton - Turoň, Williams; Danton, Pietrus, Knox - Richter, Zaťko; Vozdecký, Zapała, Šinágl - Dutka, Rąpała; Strzyżowski, Cichy, Endál - Kostecki, Wilusz; Mermer, Ćwikła, Biały.

Belfast: Chubak - Elfring, Brookwell; Kompon, Keefe, Lloyd - Sandrock, D. Phillips; Cheverie, Sawada; Westgarth - Mason, K. Phillips; Shields, McCutcheon, Peacock.
W drugim meczu hokeiści HK Nioman Grodno pokonali Angers 4:3 i to oni oprócz gospodarzy awansowali do turnieju finałowego.
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok

Twierdza Arena Sanok niezdobyta Foto

Category: Hokej
Utworzone: środa, 19, listopad 2014 09:54

Dwunaste spotkanie na własnym lodowisku wygrali hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok. Tym razem ofiarą Mistrza Polski padł dobrze prezentujący się zespół Naprzodu Janów, z którym sanoczanie wygrali 4:2. Przez 251 minut niepokonany był bramkarz gospodarzy Bryan Pitton.

DSC 4578

Sanoczanie od początku ruszyli pod bramkę Michała Elżbieciaka, który w drugim meczu na sanockiej Arenie dwoił się i troił. Janowianie w piątej minucie grali w podwójnej przewadze, lecz nic z tego nie wynikało. 
 
Pierwszy gol padł w 13. minucie, gdy Radosław Sawicki z bliska dobił strzał Macieja Mermera. Drugiego gola gospodarze zdobyli 68 sekund później, kiedy strzał Petra Šinágla wturlał się do bramki Elżbieciaka. 

Ambitni rywale trzy minuty później odczarowali sanocką bramkę. Patryk Kogut w sytuacji sam na sam strzelił idealnie "pod ladę" Bryanowi Pittonowi, który puścił gola pierwszy raz od 251 minut, co w ostatnich latach jest jednym z najlepszych osiągnięć w historii ligi. Pod koniec pierwszej odsłony hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok grali ponad dwie minuty w podwójnej przewadze, ale bez efektu bramkowego.

 
W drugiej tercji gospodarze razili nieskutecznością (strzały: 19-6) i wynik nie uległ już zmianie, chociaż janowianie ponownie grali w podwójnej przewadze.
 
Na początku drugiej odsłony Mike Danton z linii bramkowej dobił strzał Zatki, który po drodze trafił w łyżwę Knoxa i zmylił Michała Elżbieciaka. 43 sekundy później ponownie aktywny Patryk Kogut z bliska ładnym strzałem nie dał szans Pittonowi. Ostatni gol padł w 50. minucie gdy Petr Šinágl wykorzystał podanie zza bramki Krzysztofa Zapały.
 
W cały meczu nie popisał się główny sędzia Paweł Meszyński, który szastał karami na lewo i prawo co skutkowało tylko nerwowością w obu drużynach a także na trybunach. - Nie chcemy się wypowiadać na temat pracy sędziów, bo co to da? Coś powiemy, to nas ukarzą finansowo, a w następnym meczu jeszcze gorzej będą sędziować - mówili zgodnie trenerzy obu drużyn. 
 
- Ostatnio skrytykowałem sędziego po meczu z Nowym Targiem, a już na następny dzień słyszałem, że są na mnie obrażeni. To jakaś paranoja - dodał Waldemar Klisiak, trener Naprzodu Janów.
 
 
Po meczu powiedzieli:
 
Miroslav Fryčer, trener Ciarko PBS Bank: - Moja drużyna coś dzisiaj grała, ale hokej to nie był. Wiedzieliśmy, jaka to będzie walka. Drużyna z Janowa to nie taka drużyna jak Katowice czy Polonia Bytom, wszyscy dobrze bronili do tego bramkarz interweniował fantastycznie. Dzisiaj wygrała drużyna, która miała więcej szczęścia. Nie lepsza, a szczęśliwsza. Najważniejsze dla nas są trzy punkty, które dały nam awans do Pucharu Polski. Myślę, że przed meczem zawodnicy już byli myślami we Francji i to był problem mentalny, by przygotować się do meczu.
 
Waldemar Klisiak, trener Naprzodu Janów: - Przyjechaliśmy do personalnie jednej z najlepszych drużyn w lidze. Wiedzieliśmy czego możemy spodziewać się po przeciwniku. Staraliśmy się w miarę maksymalnie zneutralizować te najmocniejsze punkty sanoczan. Do pewnego momentu nam się to udawało. Mecz może nie był piękny, ale musieliśmy się nastawić na grę defensywną i szukać swoich szans w kontraktach. Przeciwnik musiał się mocno napracować, żeby zwyciężyć w tym meczu. Udało się, więc gratuluje zwycięstwa gospodarzom. Jest ono jak najbardziej zasłużone. 
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok - MUKS Naprzód Janów 4:2 (2:1, 0:0, 2:1)
1:0 – Sawicki – Mermer, Ćwikła (12:38),
2:0 – Šinágl – Turon, Pietrus (13:46),
2:1 – Kogut – Frączek (16:31),
3:1 – Danton – Knox, Zatko (42:48, 5/4)
3:2 – Kogut – Gryc, Frączek (43:31),
4:2 – Šinágl – Zapała, Richter (50:33).
 
Sędziowali: Paweł Meszyński (Warszawa) – Marcin Polak (Bytom) i Mariusz Smura (Katowice). 
Minuty karne: 40 (w tym w tym 10 min za niesportowe zachowanie dla Dantona i Vozdecky'ego) - 24. 
Strzały: 63 - 21
Widzów: 1 200.
 
Ciarko PBS Bank: Pitton - Turoň, Williams; Danton, Pietrus, Knox - Richter, Zaťko; Vozdecký, Zapała, Šinágl - Dutka, Rąpała; Kostecki, Cichy, Endál - Wanat, Demkowicz; Mermer, Sawicki, Ćwikła.
 

Naprzód: M. Elżbieciak - Podsiadło, Kurz; Stachura, Jakubik, Sękowski - Klemientjew, Vrána; Kogut, Frączek, Gryc - Działo, Kosakowski; Bernat, Piper, Ł. Elżbieciak - Rasikoń, Sarna; Radwan, Podsiedlik, A. Rajski.

Ciarko PBS Bank KH Sanok

GALERIA: Tu

Wygrana Mistrzów Polski z MUKS Orlikiem Opole Foto

Category: Hokej
Utworzone: środa, 12, listopad 2014 08:29

Po przerwie na zgrupowanie reprezentacji Polski do ligowych zmagań wrócili Mistrzowie Polski Ciarko PBS Bank KH Sanok. Sanoczanie we wtorek zmierzyli się o godzinie 17:00 z beniaminkiem PHL Orlikiem Opole, wygrywając aż 8:0. Natomiast 18 listopada nastąpiła zmiana gospodarzy i sanoccy hokeiści zmierzą się w Arenie Sanok z Naprzodem Janów.

- Poprosiliśmy klub z Janowa o zmianę gospodarza meczu z 18 listopada, gdyż dzień później zawodnicy jadą w podróż do Francji na Puchar Kontynentalny. Klub ze Śląska przychylił się do naszej prośby za co jesteśmy wdzięczni - wyjaśnia Bartłomiej Klimkowski, wiceprezes Ciarko PBS Bank KH Sanok. - Liczy się też dobro polskiego hokeja, więc jeśli to ma pomóc organizacyjnie Sanokowi w podróży do Francji, to zgodziliśmy się na zmianę gospodarza - dodał z kolei Janusz Grycner, prezes Naprzodu Janów.

Mecz 18 listopada odbędzie się o godzinie 19:00. Natomiast 18 stycznia sanoczanie zagrają w Janowie.

DSC 4304

Wczoraj Mistrzowie Polski rozegrali awansem mecz, który pierwotnie miał odbyć się 21 listopada. W tym czasie sanoczanie zagrają spotkania w ramach Pucharu Kontynentalnego we francuskim Angers. Drugie spotkanie z 23 listopada z GKSem Tychy zostało przełożone na 2 grudnia.

Dwa poprzednie konfrontacje pomiędzy Ciarko PBS Bank KH Sanok a Orlikiem Opole były niezwykle wyrównane. Pierwszą rywalizację w Opolu wygrali gospodarze 6:4, w drugim lepsi byli sanoczanie, zwyciężając 2:1. We wczorajszym spotkaniu lepsi okazali się zdecydowanie sanoczanie, nie dając przeciwnikom żadnych szans.

Do składu  sanockiej drużyny dołączył czeski napastnik Lukaš Endal, który we wtorkowym meczu zaliczył udany debiut w ekipie Mistrza Polski. 

 BRAMKI

Wynik Czas Strzelec Asysta Asysta INFO
Tercja1
1 : 0 03:46 Miroslav Zatko Petr Šinágl Krzysztof Zapała EV
2 : 0 14:20 Martin Vozdecky Miroslav Zatko    
3 : 0 17:02 Lukáš Endál Miroslav Zatko Michael Cichy  
Tercja2
4 : 0 27:48 Jordan Pietrus Mike Danton    
Tercja3
5 : 0 40:54 Miroslav Zatko Martin Vozdecky    
6 : 0 46:49 Martin Vozdecky Petr Šinágl Miroslav Zatko PP
7 : 0 52:57 Lukáš Endál     EV
8 : 0 58:47 Martin Vozdecky Petr Šinágl Martin Richter PP

 KARY

CzasZawodnik  
Tercja1
02:46 Marek Strzyżowski    
Tercja2
21:58 Miroslav Zatko    
Tercja3
51:10 Mike Danton    
Sędziowie główni
  • Kępa Przemysław
Sędziowie liniowi
  • Bucki Mateusz
  • Długi Robert

 

Ciarko PBS Bank KH Sanok

 

GALERIA Z MECZU: Tu

Miażdżąca wygrana sanoczan Fotorelacja

Category: Hokej
Utworzone: poniedziałek, 03, listopad 2014 10:41

Hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok w piątkowy wieczór, 31 października pokonali drużynę Cracovia Kraków, aż 7:1.

DSC 3905

Bramki

Wynik

Czas

Strzelec

Asysta

Asysta

INFO

Tercja1

1 : 1

13:22

Petr Šinágl

Martin Richter

Krzysztof Zapała

PP

2 : 1

16:21

Martin Richter

Martin Vozdecky

Petr Šinágl

PP

Tercja2

3 : 1

33:30

Jordan Pietrus

Jordan Knox

Mike Danton

 

4 : 1

36:27

Martin Vozdecky

Krzysztof Zapała

Petr Šinágl

 

Tercja3

5 : 1

46:16

Miroslav Zatko

Martin Vozdecky

Petr Šinágl

PP

5 : 1

52:20

Jordan Pietrus

Kamil Dolny

   

7 : 1

52:54

Radosław Sawicki

Michael Cichy

Miroslav Zatko

 

Kary:

03:13

Jordan Pietrus

24:40

Mike Danton

Sędzia główny: Radzik Tomasz

Sędziowie liniowi: Młynarski Marcin, Przyborowski Tomasz

Ciarko PBS Bank KH Sanok

GALERIA

Zabójcze przewagi Mistrza Polski Fotorelacja

Category: Hokej
Utworzone: poniedziałek, 27, październik 2014 10:53

Hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok w niedzielny wieczór pokonali dotychczasowego lidera PHL drużynę JKH GKS Jastrzębie 4:1. Sanoczanie trzy z czterech goli zdobyli w liczebnej przewadze i tym samym przerwali passę siedmiu zwycięstw z rzędu drużyny ze Śląska.

DSC 3595

Pierwsze dziesięć minut starcia mistrzów Polski z liderem było bardzo wyrównane. Sytuacja diametralnie zmieniła się podczas podwójnej przewagi gospodarzy, którzy takich okazji nie zwykli marnować. Sanoczanom wystarczyło 14 sekund, by założyć zamek i wykończyć akcję golem. Sposób na Przemysława Odrobnego, który długo pozostawał niepokonany w lidze znalazł Matt Williams. Nie minęły dwie minuty, a Sanok prowadził już dwoma golami. Wszystko za sprawą Mike'a Dantona, który również trafił podczas gry w przewadze. Sytuacja jastrzębian jeszcze bardziej skomplikowała się w ostatniej minucie premierowej odsłony, gdy sanoczanie ukłuli po raz trzeci. Z nadgarstka skutecznie przymierzył tym razem Martin Vozdecký, dając tym samym spory materiał do przemyśleń słowackiemu szkoleniowcowi JKH, Róbertowi Kaláberowi.
 
Po przerwie nic nie wskazywało na to, by obraz gry miał się zmienić. Hokeiści JKH w dalszym ciągu dawali arbitrowi powody do nałożenia kary. Na ich szczęście zawodnicy Miroslava Fryčera nie byli już tak skuteczni podczas gier w liczebnej przewadze. Ekipa z Podkarpacia miała w tej części cztery takie szanse, ale żadnej z nich nie udało się wykorzystać. W 34. minucie jastrzębianie wreszcie się przełamali. Mateusz Bryk zaskoczył Bryana Pittona strzałem spod bandy, dając tym samym swoim kolegom z zespołu nadzieję, że uda się jeszcze odwrócić losy meczu.
 
Przyjezdni tuż po wznowieniu gry w trzeciej odsłonie starali się wrócić do meczu. Defensorzy mistrza Polski nie dali się jednak złamać i zamiast kontaktowego gola padła bramka podcinająca skrzydła jastrzębianom. W 43. minucie pojedynek oko w oko z Przemysławem Odrobnym wygrał Petr Šinágl i goście znów tracili do rywala trzy trafienia. Ciężko jest wygrać w Arenie Sanok, jeśli nie zamienia się na bramkę podwójnej przewagi. W 47. minucie aż dwóch zawodników Sanoka dostało kary w tej samej akcji i zawodnicy JKH przez dwie minuty grali w pięciu na trzech. Nawet to nie wystarczyło, by podopieczni Róberta Kalábera złapali kontakt z rywalem. 
 
Po meczu powiedzieli:

Miroslav Frycer (trener Ciarko PBS Bank): - Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. Przed dzisiejszym meczem zmieniliśmy taktykę, zrobiliśmy zmiany także w przewagach, było widać, że drużyny chce wygrać. Pokazaliśmy dobrą grę, szczególnie przed tak silną drużyną jaką jest Jastrzębie. Jestem zadowolony z gry drużyny z dzisiejszego spotkania. 

 
Robert Kalaber (trener JKH GKS): - Gratulacje dla Sanoka, który wygrał zasłużenie. Mój zespół miał zbyt dużo błędów i minut na ławce kar przez to straciliśmy w pierwszej tercji trzy gole. To było ciężko, by później obrócić losy spotkania. Nie mieliśmy swojego dnia, brakowało nam  skuteczności i lepszej gry w przewagach. Ale to jest już za nami i teraz myślimy o wtorkowym meczu z Tychami.
 
Petr Sinagl (napastnik Ciarko PBS Bank): - W Tychach nie zagraliśmy dobrego spotkania, nasza piątka też nie spisywała się najlepiej bo popelniliśmy kilka błędów. Chcieliśmy to dzisiaj zmienić i cały zespół zagrał bardzo dobry mecz. Z tyłu zagraliśmy tak jak powinniśmy, bramkarz też pomógł utrzymać bezpieczny wynik. 
 
CIARKO PBS BANK KH SANOK - JKH GKS JASTRZĘBIE 4:1 (3:0, 0:1, 1:0)
 
1:0 - 13:15 - Matt Williams - Jordan Pietrus - David Turoň (5/3)
2:0 - 15:04 - Mike Danton - Petr Šinágl, Matt Williams (5/4)
3:0 - 19:02 - Martin Vozdecký - Miroslav Zaťko, Krzysztof Zapała (5/4)
3:1 - 33:17 - Mateusz Bryk - Mateusz Danieluk, Leszek Laszkiewicz
4:1 - 42:54 - Petr Šinágl 
 
Ciarko PBS Bank: Pitton - Williams, Turoň, Danton, Pietrus, Knox - Richter, Zaťko, Vozdecky, Zapała, Šinágl - Rąpała, Dutka, Kostecki, Wilusz, Strzyżowski - Wanat, Dolny, Mermer, Sawicki, Biały.
 
JKH GKS: Odrobny - Němeček, Rompkowski, Bordowski, Polodna, Laszkiewicz - Ałeksiuk, Protivný, Plichta, Świerski, Danieluk - Bryk, Górny, R. Nalewajka, Bondarew, Kulas - Kantor, Pastryk, Drzewiecki, Ł. Nalewajka, Marzec.
 
Kary: 20 - 24 min.
Strzały: 42-25
Sędziowali: Przemysław Kępa - Grzegorz Cudek, Robert Długi 

Widzów: 1 600.

Ciarko PBS Bank KH Sanok

Galeria: Tu

Kolejne wysokie zwycięstwo Mistrzów Polski

Category: Hokej
Utworzone: poniedziałek, 13, październik 2014 09:11

Trzeci dwucyfrowy wynik w tym sezonie zanotowali hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok. W ostatnim spotkaniu ligowym przed Pucharem Kontynentalnym z Polonią Bytom sanoczanie zaaplikowali rywalowi 10 bramek z czego 3 w osłabieniu.

DSC 3351

Po meczu powiedzieli:

Miroslav Frycer (trener Ciarko PBS Bank): - Dobry i szybki mecz, na pewno mógł się podobać kibicom. Nie była to gra na 100% ale 80%, myślę że graliśmy dobrze w przewadze i osłabieniu. Zdarzyło się kilka błędów, ale jestem zadowolony. Bramki strzela dwa pierwsza ataki, ale tak było w poprzednim sezonie. Dojdzie do siebie Strzyżowski, Biały, Ćwikła za 3-4 tygodnie to będzie jeszcze lepiej. Nasza drużyna jest dobrze przygotowana, ale wrócić po kontuzji nie jest takie łatwe. Ale z meczu na mecz, z treningu na trening jest lepiej. Przed Pucharem Kontynentalnym zdobycie tyle bramek w ostatnich dwóch meczach na pewno podbuduje morale strzeleckie drużyny. 

Mariusz Kieca (trener Polonii): - Ciężko coś powiedzieć po takim meczu. Gratulacje dla Sanoka bo grają dobry hokej, szybkie i składne akcje. Chociaż zbyt dużo w naszych szeregach błędów niewymuszonych. Straciliśmy aż trzy bramki grając w przewadze, to jest niepokojące bo mamy problem z grą obronną. Musimy poprawiać to co mamy, bo nie stać nas na wymianę obrońców.

 
Jordan Knox (napastnik Ciarko PBS Bank): - Myślę, że zagrali dobre spotkanie, ale czasami zdarzały się zaniedbania w obronie. Ale weekend był pozytywny dla nas, szczególnie że strzeliliśmy dużo bramek a wcześniej mieliśmy z tym problemy. Mam nadzieje, że uda nam się utrzymać dobrą passę w zbliżającym się weekendzie w Rumunii.
 
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok - TMH Polonia Bytom 10:1 (4:0, 2:1, 4:0)
 
Bramki:
1:0 Knox - Williams - Turon 9:19
2:0 Zapała - Vozdecky 10:56
3:0 Knox - Danton 18:19 (4/5)
4:0 Knox 18:30
5:0 Pietrus - Vozdecky - Zatko 23:04 (5/4)
5:1 Wieczorek - Dybaś 26:38
6:1 Pietrus - Danton - Knox 26:58
7:1 Zatko - Pietrus 40:29 (5/4)
8:1 Vozdecky - Sinagl - Zapała 51:34
9:1 Zatko - Zapała - Sinagl 58:30 (4/5)
10:1 Danton 59:30 (4/5)
 
Ciarko PBS Bank: Pitton - Zatko, Richter; Sinagl, Zapała, Vozdecky - Turon, Williams; Knox, Pietrus, Danton - Dutka, Rąpała; Mermer, Wilusz, Kostecki - Dolny, Demkowicz; Strzyżowski, Wanat, Biały.
 
Polonia: Suczkow - Andrejkiw, Valecko; Meidl, Salamon, Fabry - Banaszczak, Bigos; Dołęga, Słodczyk, Przygodzki - Owczarek, Araya; Demjaniuk, Bucenko, Kłaczyński - Stępień, Dorszewski; Dybaś, Wąsiński, Wieczorek.
 
Kary: 4 - 6 min.
Strzały: 54 - 18
Sędziowali: Janusz Strzempek - Mariusz Smura, Marcin Polak
Widzów: 900
 
Ciarko PBS Bank KH Sanok
 
 
Galerię można obejrzeć: Tu
Pogoda Besko z serwisu

Promowane firmy

 

Najbliższe wydarzenia

Brak wydarzeń

O Gminie Besko

beskoGmina Besko –  leży w południowo-wschodniej Polsce, na pograniczu Beskidu Niskiego i Dołów Jasielsko-Sanockich, pomiędzy Krosnem a Sanokiem, na wysokości.... więcej

punktMapa Beska
punktMiejscowości
punktUrząd Gminy
punktHistoria Gminy
punktPolicja
punktUrząd pocztowy
punktOśrodki Zdrowia

punktSzkoły
punktPrzedszkola
punktKościoły
punkt Stowarzyszenia
punktOSP w gminie
punktGaleria
punktNoclegi

Informator

ikonka_5Zbiór przydatnych informacji, które pomogą w życiu codziennym.

Przydatne informacje:

punktUrzędy                   
punktBanki
punktBankomaty
punktTaxi
punktW kinie
punktDyskoteki
punktApteki
punktRozkład jazdy

punktRestauracje
punktSklepy spożywcze
punktPizza na telefon
punkt Jedzenie na telefon
punktKwiaciarnie
punktNoclegi
punktFirmy
punktOgłoszenia

Miejscowości

beskoMiejscowości Gminy Besko i przydatne informacje:

punktBesko      


punktMymoń

Komunikacja

ikonka_7Gmina Besko –  leży w południowo-wschodniej Polsce, na pograniczu Beskidu Niskiego i Dołów Jasielsko-Sanockich, pomiędzy Krosnem a Sanokiem, na wysokości.... więcej

punktBesko

punktPrywatni

Ciekawe miejsca

ikonka_6Gmina Besko –  leży w południowo-wschodniej Polsce, na pograniczu Beskidu Niskiego i Dołów Jasielsko-Sanockich, pomiędzy Krosnem a Sanokiem, na wysokości.... więcej

punktCiekawe miejsca
punktWarto zobaczyć

punktZabytki Gminy Besko
punktKapliczki

Ostatnie komentarze